Posty: 885. Wiek: 23. Odp: Nagość w domu. Gdy jestem sama w domu, szczególnie latem, hasam sobie nago, bo jest mi tak najwygodniej. Z facetem zdarza nam się też biegać na golasa, gdy upały są nie do zniesienia, ale - fakt faktem - po niedługim czasie widok nagiego partnera nie powoduje przyspieszonego tętna.
Te koszty, w ramach ubezpieczenia medycyny pracy, przejmuje TUW PZUW. Zwalnia przy tym pracodawcę z uciążliwego obowiązku podpisywania umów z wieloma przychodniami, żeby zapewnić pracownikom wygodny dostęp do badań medycyny pracy. Ich sprawna organizacja ma dla pracodawcy wymiar finansowy, ponieważ skraca nieobecność pracownika w
Odpowiedzi. odpowiedział (a) 15.07.2016 o 12:09. Przecież badania są napisane na stronie szkoły. Na pewno ogólne (zadają ci przeróżne pytania o uzależnienia, sprawdzają kręgosłup etc - taki bilans), wzrok, badania wysokościowe, laryngologiczne.
Badania lekarskie mają zastosowanie do wszystkich pracowników, bez względu na zajmowane stanowisko i rodzaj wykonywanej pracy. Pracodawca zatrudniający pracowników w warunkach narażenia na działanie substancji i czynników rakotwórczych lub pyłów zwłókniających, jest obowiązany zapewnić tym osobom okresowe badania lekarskie, także:
12. 1. Badania wstępne, okresowe i kontrolne pracowników oraz inne świadczenia zdrowotne są wykonywane na podstawie pisemnej umowy zawartej przez podmiot obowiązany do ich zapewnienia, o którym mowa w art. 5 ust. 2, zwany dalej "zleceniodawcą", z podstawową jednostką służby medycyny pracy, zwaną dalej "zleceniobiorcą".
Miejsce pracy dobre dla Matki Lekarki. 4 komentarze / Dla medyczek, Polki w medycynie, Rozwój kliniczny. Jak być lekarzem, to tylko w klinice. Tylko wielka nauka i skomplikowane przypadki. Czy to jedyna ścieżka kariery dla lekarki? A co, jeśli chcemy czegoś innego, mieć swoją społeczność, pomagać ludziom i pracować w miejscu, gdzie
Y8Nj5lR. Badania medycyny prace nazywane są profilaktycznymi. Wyróżnia się badania wstępne, okresowe i kontrolne. Kto przeprowadza badania? Kiedy nie ma potrzeby kierowania na badania wstępne? Co powinno zawierać skierowanie na badanie? W jednym z poprzednich artykułów wspominałam, że wrócimy do tematu badań medycyny pracy, zwanych badaniami profilaktycznymi. Każdy pracownik obowiązkowo musi przejść badania wstępne (przed rozpoczęciem pracy), a później okresowe. W pewnych sytuacjach będzie też zobowiązany do badań kontrolnych. Bez aktualnych badań lekarskich nie wolno dopuścić pracownika do wykonywania pracy. Kto przeprowadza badania profilaktyczne? Badania w zakresie medycyny pracy wykonują lekarze medycyny pracy. Co istotne pracodawca ma obowiązek podjęcia współpracy z podstawową jednostką medycyny pracy, w której takie badania będą przeprowadzane, na podstawie pisemnej umowy. Polecamy: Zatrudnianie pracowników po zmianach w Kodeksie pracy Badania wstępne Badania wstępne lekarskie w zakresie medycyny pracy przechodzą: osoby przyjmowane do pracy, pracownicy młodociani i inni pracownicy przenoszeni na stanowiska pracy, na których występują czynniki szkodliwe dla zdrowia lub warunki uciążliwe. Jak już wspomniałam każdy pracownik zanim zostanie dopuszczony do wykonywania pracy musi posiadać aktualne orzeczenie lekarza medycyny pracy stwierdzające brak przeciwskazań do wykonywania pracy na określonym stanowisku. Zatem musisz zadbać o to, aby odpowiednio wcześniej otrzymał skierowanie na badania lekarskie. Kiedy nie będzie potrzeby kierowania na badania wstępne? Na wstępne badania lekarskie nie będziesz musiała kierować pracowników, których zatrudniasz ponownie na to samo stanowisko pracy lub na stanowisko, na którym występują takie same warunki pracy, w ciągu 30 dni po rozwiązaniu lub wygaśnięciu poprzedniej umowy. Z Janem P., który był zatrudniony na stanowisku mechanika, rozwiązano umowę o pracę z dniem W dniu został ponownie zatrudniony na to samo stanowisko. Z uwagi na to, że Jan miał aktualne badania lekarskie nie ma potrzeby kierowania go na badania wstępne. Można bazować na badaniach okresowych z poprzedniego zatrudnienia. Podobnie możemy postąpić w sytuacji, gdy zatrudniamy pracownika z zewnątrz na określone stanowisko pracy. W sytuacji gdy posiada on ważne badania lekarskie u poprzedniego pracodawcy, możemy je honorować, pod warunkiem oczywiście, że warunki pracy u poprzedniego pracodawcy odpowiadają tym, które są u nas, a od rozwiązania lub wygaśnięcia umowy z poprzednim pracodawcą, nie upłynęło 30 dni. W celu zweryfikowania warunków pracy, pracownik oprócz orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do wykonywania pracy musi przedłożyć skierowanie na badania wydane przez poprzedniego pracodawcę. Obydwa te dokumenty kserujesz, opatrujesz pieczęcią lub opisem „Za zgodność z przedłożonym dokumentem” i wpinasz do części A akt osobowych. Trzecia sytuacja, która zwalnia cię z obowiązku kierowania na badania wstępne to podjęcie przez pracownika równoległego zatrudnienia. Pracownik zatrudniony jest na takim samym stanowisku u innego pracodawcy, a dodatkowo podejmuje pracę u twojego pracodawcy. Marcin W. zatrudniony jest na stanowisku sprzedawcy, warunki pracy wskazane w skierowaniu nie wymagają pracy na wysokości; u twojego pracodawcy pracownik zatrudniony na tym samym stanowisku rozładowuje towar i zdarza się, że czasem wykonuje pracę na wysokości. W takim wypadku musisz skierować pracownika na wstępne badania lekarskie. Możesz uznać badania lekarskie aktualne u pracodawcy, u którego jest ona zatrudniony, ale pamiętaj o ustaleniu, czy wykonuje on pracę w warunkach odpowiadających warunkom określonym u twojego pracodawcy. Oczywiście pracownik musi przedłożyć skierowanie na badania wydane przez pracodawcę, u którego jest zatrudniony i aktualne orzeczenie. W przypadku, gdy stwierdzisz, że przedłożone przez pracownika orzeczenie i skierowanie nie może być uznane – oddajesz mu obydwa te dokumenty, a do akt wpinasz wystawione przez siebie skierowanie i orzeczenie lekarskie wydane na jego podstawie. Jeżeli będziesz zatrudniać pracowników, którzy będą wykonywać prace szczególnie niebezpieczne zawsze musisz kierować ich na wstępne badania profilaktyczne. Informacje, czy w twojej firmie wykonywane są prace szczególnie niebezpieczne i jakie to są stanowiska uzyskasz od osoby zajmującej się sprawami bhp. Badania okresowe Pracownicy podlegają również badaniom okresowym, które muszą być przeprowadzone przed upływem terminu badania określonego w orzeczeniu lekarskim jako data następnego badania. Pamiętaj zatem, aby wystawić skierowanie odpowiednio wcześniej (np. miesiąc lub 3 tygodnie przed upływającą ważnością orzeczenia lekarskiego). Badania kontrolne Na badania kontrolne kierujesz pracowników, którzy byli niezdolni do pracy z powodu choroby dłużej niż 30 dni. Pamiętaj, aby poinstruować pracownika wracającego po długiej chorobie, aby uzyskał od lekarza prowadzącego zaświadczenie o zakończonym leczeniu lub o możliwości podjęcia pracy. Z takim zaświadczeniem i wystawionym przez ciebie skierowaniem pracownik musi udać się do lekarza medycyny pracy i dopiero ten lekarz wyda orzeczenie o zdolności do pracy na danym stanowisku. Skierowanie na badania Przepisy prawa regulują również jakie informacje powinny być zawarte w skierowaniu. Oprócz danych identyfikujących pracownika, w skierowaniu na badania profilaktyczne należy uwzględnić: rodzaj badania profilaktycznego, jakie ma być wykonane; w przypadku osób przyjmowanych do pracy lub pracowników przenoszonych na inne stanowiska pracy - określenie stanowiska pracy, na którym osoba ta ma być zatrudniona; jeżeli pracownik ma być zatrudniony na dwóch stanowiskach, wówczas wpisujesz obydwa te stanowiska; w przypadku kierowania na badania osób już zatrudnionych – wpisujesz stanowisko/stanowiska pracy, na którym/których pracownik jest zatrudniony; opis warunków pracy uwzględniający informacje o występowaniu na stanowisku lub stanowiskach pracy, czynników niebezpiecznych, szkodliwych dla zdrowia lub czynników uciążliwych i innych wynikających ze sposobu wykonywania pracy, z podaniem wielkości narażenia oraz aktualnych wyników badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia, wykonanych na tych stanowiskach Treść skierowania na badania w zakresie opisu warunków pracy na danym stanowisku uzgodnij z osobą zajmującą się sprawami bhp. Skierowanie musisz wystawić w co najmniej 3 egzemplarzach, z których jeden wpinasz do akt osobowych, drugi przeznaczony jest dla pracownika, a trzeci dla jednostki medycyny pracy. I jeszcze… Badania profilaktyczne w miarę możliwości powinny być przeprowadzane w godzinach pracy. Za czas niewykonywania pracy w związku z przeprowadzaniem badań pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia, a jeżeli będzie musiał jechać na nie do innej miejscowości, przysługuje mu zwrot kosztów przejazdu (wg zasad, które obowiązują przy podróżach służbowych). Koszty badań ponosi pracodawca. Cykl artykułów dla początkujących kadrowych >>> KADRY DLA POCZĄTKUJĄCYCH Podstawa prawna: Art. 12. Ust. 1 ustawy z r. o służbie medycyny pracy (tj. z 2018 r., poz. 1155 ze zm. Art. 229 Kodeksu pracy (Dziennik Ustaw rok 2019 poz. 1040) § 4 rozporządzenia MZiOS z r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikiem oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie pracy (tj. z 2016 r., poz. 2067)
Widok Zdrowie Temat dostępny też na forum: (8 lat temu) 27 sierpnia 2013 o 11:54 Witam. Muszę wyrobić sobie świadectwo zdrowia, czy jak kto woli, po prostu zaświadczenie że jestem zdrowa, do pracy. Tak się zastanawiam, może ktoś z was wie który z lekarzy medycyny pracy w Gdańsku, jest najtańszy? z góry dziękuję za pomoc 0 0 ~Nola (8 lat temu) 27 sierpnia 2013 o 12:04 Zadzwoń do przychodni w Brzeźnie na Gałczyńskiego i zapytaj. Kiedyś (to było dawno, bo jakieś 2-3 lata temu) płaciłam 50zł, jak jest teraz nie wiem. To był jednak jedyny lekarz, który mnie przyjął. W każdej innej przychodni mi odmówiono tłumacząc się jakimiś przepisami i koniecznością posiadania umowy pomiędzy pracodawcą a przychodnią (wówczas pracodawca kieruje pracownika na badania). Tłumaczenia, że jeszcze nie jestem zatrudniona, szukam pracy w konkretnym zawodzie i chcę sama za badania zapłacić na nic się zdały. 3 0 ~SAW (8 lat temu) 29 sierpnia 2013 o 14:00 BO TAKIE SA PRZEPISY I NIKT NIE CHCE ICH ŁAMAĆ 2 1 ~Monika (8 lat temu) 29 sierpnia 2013 o 14:32 Na suchaninie niedaleko gim nr 29 . Bardzo fajna pani doktor . Cena - 50 zł adres itp na stronie : 2 0 ~andj (7 lat temu) 9 sierpnia 2014 o 17:25 Tani lekarz?? Trudno o bardziej zdemoralizowaną i rozpuszczoną grupę społeczną. Tani to może jakiś starszy bo młodzi to w 100% totalny cynizm i całkowite nastawienie na kasę. 1 3 ~xD (7 lat temu) 11 sierpnia 2014 o 13:58 Jakbyś mógł to też byś doił kasę. A w internecie na pęczki jest świętoszków z ideami. To, że lekarz ma (lub nie) powołanie, nie oznacza że ma leczyć za pół darmo. To jego czas i jego praca. Moja mama jest lekarzem i wiesz co? I znajomi potrafią zadzwonić o 22 w niedzielę bo coś sie dzieje. "Bo jesteś lekarzem to lecz". Jako pacjent nigdy nie zrozumiesz tej strony medalu. A co do autora tematu: chyba nie znajdziesz lekarza medycyny pracy za mniej niż 50zł. 2 3 ~K. (7 lat temu) 11 sierpnia 2014 o 23:51 Mój syn w maru na Wałowej w medycynie pracy płacił za wizytę 40 zł. 0 0 ~Phen (7 lat temu) 13 sierpnia 2014 o 12:00 0 0 ~OKOŃ (7 lat temu) 12 sierpnia 2014 o 20:21 Tu teraz bardziej chodzi o zdemoralizowanie będzie zadawał się z pacjentem,/stara d*p..woli wywalić kasę w agencji towarzyskie/,bez żadnych sąsiada,który pracował- za komuny w szpitalu w Gdańsku/obecnie Copernicus/ ,mówił wprost -to była,, królikarnia,,,/relacja lekarz-pielęgniarka/,taka Spółdzielnia Stomatologiczna w Gdyni/tajemnica poliszynela/,relacja/stomatolog-marynarz/......To wiedzą tylko osoby ,starsze,mieszkające w pobliżu....Nawet się dowiedziałem,że nieboszczyk może ..oddychać,,WYSTAWIALI TAKIEGO DELIKWENTA Z LODÓWKI,NA SŁOŃCE/I BYŁ WDECH I WYDECH/,parę osób za takie numery podobno wyleciało.. 0 1 ~Grammarnazi (7 lat temu) 13 sierpnia 2014 o 08:47 Boże, człowieku. Naucz się zasad interpunkcji, bo tego się czytać nie da. 0 0 ~okoń (7 lat temu) 13 sierpnia 2014 o 18:12 nie musisz tego czytać, nadal będę piętnować patologie w służbie zdrowia .Takie tekst jak twoje, nie robią na mnie żadnego wrażenia 0 0 ~okoń (7 lat temu) 13 sierpnia 2014 o 20:06 Trzeba jeszcze dodać jaka to jest forma zatrudnienia, taki rodzaj badania. Pracownik na umowę zlecenie ma badania ,,okrojone, umowa o dzieło-pracownik badania robi we własnym zakresie/uczniowie, studenci/.Agencje zatrudnienia wymagają takich badań. 0 0 ~Bordello (6 lat temu) 26 września 2015 o 10:59 ~okoń mylisz się. Obecnie agencjom pracy wystarczy sama chęć wyrobienia książeczki Sanepid-u, gdyż niektóre z nich same posyłają swoich pracowników na badania (o ile mają taki punkt ujęty w umowie ze swoim Klientem na którego rzecz świadczą usługi). 0 0 ~Bordello (6 lat temu) 26 września 2015 o 11:04 Przypadki posyłania na badania Sanepid-u dotyczą zwłaszcza studentów i uczniów technikum, LO lub szkół policealnych, którym nie trzeba płacić składek ZUS. Badanie na rzecz zleceniodawcy (koszt) potrącane jest z reguły przy pierwszej wypłacie. 0 0 do góry
22 odp. Strona 1 z 2 Odsłon wątku: 9112 4 sierpnia 2011 10:34 | ID: 604340 Temat nagości wciąż budzi kontrowersje. Szczególnie jeśli chodzi o podejście do niej rodziców. Oswajać dzieci z nagością czy nie? Wstydliwie zakrywać się pod prysznicem czy traktować nagość jak coś naturalnego? Zdaniem psychologów: Dziś nagość przestaje być w polskich rodzinach tematem tabu, ale specjaliści uważają, że warto zwrócić uwagę jaki wpływ obnażenie rodziców wywiera na potomstwo. - Granica naszej wolności kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność naszego dziecka. Jeśli potomek ma problem z oglądaniem rodzica bez ubrania, to powinno to zostać uszanowane - twierdzą psychologowie. Do czwartego, maksymalnie szóstego roku dziecka powinniśmy zakończyć przebywanie na widoku dziecka bez odzieży. A co Wy o tym myślicie? Jak jest u Was? Myślę, że to ważny dla rodziców temat, więc zpraszam do dyskusji! 4 sierpnia 2011 10:40 | ID: 604343 Mój mąż jest absolutnym przeciwnikiem pokazywania się nago... nawet naszym niemowlakom (tzn niemowlakowi, a wcześniej MAdzi także gdy była malutka). Nie wiem czy to kwestia tego, że jest po prostu z natury wstydliwy, czy ma jakiś opór przed dziećmi. Nie krępuje go pokazywanie w książeczkach dla dzieci nagości i nazywania poszczególnych części ciała... Wydaje mi się też, że jest to poniekąd związane z "dominacją". Ktoś, kto jest na wysokim stanowisku lub chce być szanowany czy też ma być autorytetem chodzi "stosownie" ubrany. Trudno mi to wytłumaczyć, bo do końca sama tego nie rozumiem a już na pewno się nad tym wcześniej nie zastanawiałam... Może najwyższy czas :) 2 Isabelle Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 03-07-2009 19:42. Posty: 21159 4 sierpnia 2011 10:42 | ID: 604345 specjalnie nie paradujemy nago ale jak już się wydarzy, ze Michaś niechcący zobaczy nas na pół ubranych nie robimy z tego afery:) 4 sierpnia 2011 10:47 | ID: 604347 Nie mam oporów by chodzić przed dziećmi w bieliźnie, gdy się ubieram. Ale staram się, by moje dzieci nie oglądały mnie nagiej. Uwazam, że to nie stosowne. jestesmy rodzicami i powinna byc jakaś równowaga. jeżeli pytają mnie o różne rzeczy z tym związane, staram im sie to wyjaśnić prosto i nie na okrętkę. Ale dostalam juz takie pytania, że nie wiedzialam jak zacząć. Nie dlatego, że się wstydzilam, tylko, że córka jest trochę za mloda i tak by nie zrozumiała. 4 sierpnia 2011 12:06 | ID: 604376 A jak myślicie: czy pokazywanie się dziecku nago jest stosowne do pewnego wieku malucha? Czy też wiek nie ma tu znaczenia? 4 sierpnia 2011 13:51 | ID: 604476 raczej wiek ma znaczenie. nasza mała jeszcze nie rozumie za wiele, więc się przed nią nie kryjemy. jak będzie starsza to raczej nie będziemy nago latać. ale w bieliźnie jak najbardziej 6 monaaa71 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 28-01-2009 08:46. Posty: 28735 4 sierpnia 2011 15:20 | ID: 604535 Isabelle (2011-08-04 10:42:21)specjalnie nie paradujemy nago ale jak już się wydarzy, ze Michaś niechcący zobaczy nas na pół ubranych nie robimy z tego afery:) dokładnie jak u nas ;) myślę,że tak najlepiej. traktować nagość jako naturalną sytuację 7 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 4 sierpnia 2011 15:38 | ID: 604563 wkasik80 (2011-08-04 10:47:39)Nie mam oporów by chodzić przed dziećmi w bieliźnie, gdy się ubieram. Ale staram się, by moje dzieci nie oglądały mnie nagiej. Uwazam, że to nie stosowne. jestesmy rodzicami i powinna byc jakaś równowaga. jeżeli pytają mnie o różne rzeczy z tym związane, staram im sie to wyjaśnić prosto i nie na okrętkę. Ale dostalam juz takie pytania, że nie wiedzialam jak zacząć. Nie dlatego, że się wstydzilam, tylko, że córka jest trochę za mloda i tak by nie zrozumiała. Ja również nie mam oporów, gdy sie ubieram, przebieram.... W końcu w lato rownież chodzimy w strojach kąpielowych.... Nie paraduję przed dziećmi naga, ale jeśli już zdaży się sytuacja, że np dzieci coś zobaczą, to nie robię z tego tragedii.... Paradowanie nago przed dziećmi uważam za niestosowne. 8 monaaa71 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 28-01-2009 08:46. Posty: 28735 4 sierpnia 2011 15:40 | ID: 604566 Sonia (2011-08-04 15:38:30) wkasik80 (2011-08-04 10:47:39)Nie mam oporów by chodzić przed dziećmi w bieliźnie, gdy się ubieram. Ale staram się, by moje dzieci nie oglądały mnie nagiej. Uwazam, że to nie stosowne. jestesmy rodzicami i powinna byc jakaś równowaga. jeżeli pytają mnie o różne rzeczy z tym związane, staram im sie to wyjaśnić prosto i nie na okrętkę. Ale dostalam juz takie pytania, że nie wiedzialam jak zacząć. Nie dlatego, że się wstydzilam, tylko, że córka jest trochę za mloda i tak by nie zrozumiała. Ja również nie mam oporów, gdy sie ubieram, przebieram.... W końcu w lato rownież chodzimy w strojach kąpielowych.... Nie paraduję przed dziećmi naga, ale jeśli już zdaży się sytuacja, że np dzieci coś zobaczą, to nie robię z tego tragedii.... Paradowanie nago przed dziećmi uważam za niestosowne. paradowanie owszem. ale uważam,że jeśli dziecku zdarzy się zobaczyć rodzica nago nie powinno się od razu w nerwach zasłaniać a zachowywać się naturalnie,żeby dziecko nie zapamiętało,że nagość to wstyd 4 sierpnia 2011 21:02 | ID: 604855 monaaa71 (2011-08-04 15:40:55) Sonia (2011-08-04 15:38:30) wkasik80 (2011-08-04 10:47:39)Nie mam oporów by chodzić przed dziećmi w bieliźnie, gdy się ubieram. Ale staram się, by moje dzieci nie oglądały mnie nagiej. Uwazam, że to nie stosowne. jestesmy rodzicami i powinna byc jakaś równowaga. jeżeli pytają mnie o różne rzeczy z tym związane, staram im sie to wyjaśnić prosto i nie na okrętkę. Ale dostalam juz takie pytania, że nie wiedzialam jak zacząć. Nie dlatego, że się wstydzilam, tylko, że córka jest trochę za mloda i tak by nie zrozumiała. Ja również nie mam oporów, gdy sie ubieram, przebieram.... W końcu w lato rownież chodzimy w strojach kąpielowych.... Nie paraduję przed dziećmi naga, ale jeśli już zdaży się sytuacja, że np dzieci coś zobaczą, to nie robię z tego tragedii.... Paradowanie nago przed dziećmi uważam za niestosowne. paradowanie owszem. ale uważam,że jeśli dziecku zdarzy się zobaczyć rodzica nago nie powinno się od razu w nerwach zasłaniać a zachowywać się naturalnie,żeby dziecko nie zapamiętało,że nagość to wstyd Dokładnie. Ja też tak myślę. Troszkę inaczej też moim zdaniem wygląda sytuacja, kiedy córka zobaczy nago mamę, a inaczej gdy tatę. Z chłopcami z kolei na odwrót. Wiadomo, że to, co odmienne bardziej dzieciaki interesuje. Julka widząc mnie nago jakoś specjalnie się nie emocjonuje, za to, jeśli zdarzy się czasem, że zobaczy tatę to już jest wydarzenie...:) 10 Hafija Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 08-02-2011 19:52. Posty: 683 4 sierpnia 2011 21:12 | ID: 604879 U mnie w domu rodzinnym nagość nie była Tabu - zdarzyło mi się nie raz zobaczyć nago mamę czy tatę albo w samej bieliźnie. Nikt nie robił z tego tragedii ani nie okazywał przesadnego wstydu. Oczywiście nie paradowali rodzice w samej bieliźnie czy na golasa, ale jak ktoś kogos przydybał w łazience to żadna ze sron traumy nie miała :P 11 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 4 sierpnia 2011 21:32 | ID: 604905 Raczej do takich sytuacji u nas nie dochodziło... 4 sierpnia 2011 21:35 | ID: 604908 oliwka (2011-08-04 21:32:05)Raczej do takich sytuacji u nas nie dochodziło... Musieliście się dobrze pilnować Grażynko...:) 13 anetaab Poziom: Starszak Zarejestrowany: 20-02-2011 20:09. Posty: 13427 4 sierpnia 2011 21:51 | ID: 604919 ja jakoś do wstydliwych należę, więc będę się pewnie bunkrować, musiałam sie przełamac , żeby karmić przy kimś, 14 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 4 sierpnia 2011 21:55 | ID: 604922 Mama Julki (2011-08-04 21:35:46) oliwka (2011-08-04 21:32:05)Raczej do takich sytuacji u nas nie dochodziło... Musieliście się dobrze pilnować Grażynko...:) Dzieci spały twardo i całą noc... 15 Justyna mama Łukasza Zarejestrowany: 09-10-2010 22:03. Posty: 7326 4 sierpnia 2011 22:36 | ID: 604946 Isabelle (2011-08-04 10:42:21)specjalnie nie paradujemy nago ale jak już się wydarzy, ze Michaś niechcący zobaczy nas na pół ubranych nie robimy z tego afery:) U nas jest podobnie, u nas w domu bylo tabu i wstydziłam się z mamą rozmawiać o wielu sprawach, kiedyś byłam w Warszawie na basenie i byłam wszoku jak inni się przebierają, ajak w domu sie tego specjalnie nie unika to jest natturalne dla dziecka.. Nie śmieje się po kątach jak zobaczy u kogoś jakąś część ciała bo to nie jest zakazane, ale nie można też zupełnie sie obnosić z nagością. 5 sierpnia 2011 05:05 | ID: 605012 monaaa71 (2011-08-04 15:20:26) Isabelle (2011-08-04 10:42:21)specjalnie nie paradujemy nago ale jak już się wydarzy, ze Michaś niechcący zobaczy nas na pół ubranych nie robimy z tego afery:) dokładnie jak u nas ;) myślę,że tak najlepiej. traktować nagość jako naturalną sytuację Dokładnie takie samo mam zdanie. 5 sierpnia 2011 15:33 | ID: 605305 oliwka (2011-08-04 21:55:35) Mama Julki (2011-08-04 21:35:46) oliwka (2011-08-04 21:32:05)Raczej do takich sytuacji u nas nie dochodziło... Musieliście się dobrze pilnować Grażynko...:) Dzieci spały twardo i całą noc... Ale mogły was zobaczyc nago nie tylko w nocy Grażynko! Ale np. pod prysznicem czy podczas porannego ubierania się. 18 dominik1007 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 12-03-2011 22:44. Posty: 150 8 sierpnia 2011 09:07 | ID: 606771 To ja jeszcze dodam od siebie,iż gdy byliśmy mali z siostrą rodzice a przynajmniej tata chodził nago i przestał w momencie gdy siostra zapytała "a cio to" pokazując paluszkiem na chodzi o nagość teraz jak już jesteśmy dorośli czy nawet jak byliśmy nastolatkami nie było dla mnie problemem gdy tata lub mama czy nawet siostra weszli do łazienki, podczas gdy ja sie kąpałem a oni chcieli tata się ogolić a siostra ułożyć włosy czy umyć zęby czy nawet zrobic siku(ponieważ łazienkę mamy razem z ubikacją). 19 beata Zarejestrowany: 15-04-2008 11:41. Posty: 461 8 sierpnia 2011 19:15 | ID: 607122 uważam ,że nagość rodziców oswajać z wiekiem starszy syn ma 7 lat i wchodząc do łazienki zasłania oczy czyli to znak ,że w jego mniemaniu widzi mamę nagą pod prysznicem to juz nie wypada i dlatego zakrywa tak robi to znaczy że widzi pragnę dodać ,że powinniśmy oswajać z myślą nasze dzieci że ich ciała są piękne od małego,aby w przyszłaości nie mieli kompleksów i uwieżyli sami w siebie to juZ połowa drogi do sukcesu-DOWARTOŚCIOWANIE. 9 sierpnia 2011 15:22 | ID: 607877 beata (2011-08-08 19:15:57)uważam ,że nagość rodziców oswajać z wiekiem starszy syn ma 7 lat i wchodząc do łazienki zasłania oczy czyli to znak ,że w jego mniemaniu widzi mamę nagą pod prysznicem to juz nie wypada i dlatego zakrywa tak robi to znaczy że widzi pragnę dodać ,że powinniśmy oswajać z myślą nasze dzieci że ich ciała są piękne od małego,aby w przyszłaości nie mieli kompleksów i uwieżyli sami w siebie to juZ połowa drogi do sukcesu-DOWARTOŚCIOWANIE. Poruszyłaś ważna kwestię Beato - podejscie do nagości rodziców, to, jak oswajamy z tym tematem nasze dzieci ma znaczący wpływ na to, jak będą one później postrzegać swoje ciało, własna seksualność. Szczerze mówiąc często spotykam dorosłych ludzi, którzyw stydzą się swojego ciała, chowają je jakby było to coś wstydliwego. Inni kompletnie nie potrafią rozmawiać o swojej seksulaności. Gdzies leży przyczyna...
napisał/a: pedritto 2012-06-11 11:18 Mam 32 lata. Bylem ostatnio u pani mi masci i kremy pomogly w 100%.ale chodzi mi o cos doktor kazala mi sie rozebrac do naga, dodatek po chwili zadzwonil telefon i pani doktor przez ok 2 minuty rozmawiala a ja wciaz stalem przed nia nago,po chwili zapukala i weszla do gabinetu inna lekarka i tez przez chwile troche zdziwiony ale moze to tak wyglada u lekarza?nie choruje nie chodze do lekarzy,ten raz byl pierwszy od dawien ta pani doktor dobrze siew zachowala?czy inni pacjenci tez mieli takie sytuacje?czy to byl jakis zbieg okolicznosci? napisał/a: djfafa 2012-06-12 07:40 Wiesz trudno ocenić czy standardem jest rozbieranie się do naga, bo nie piszesz o jakie zmiany skórne i gdzie chodzi. Co do pozostawienie Ciebie przez kilka chwil nagim oczywiście jest naganne i nie powinno miec miejsca i ja na Twoim miejscu natychmiast zwróciłbym jej uwagę na to. napisał/a: pedritto 2012-06-12 20:00 jedna wmiane skorna mialem na klatce piesiowej,druga mialem na kilka chwil trwalo(ten telefon i przyjscie lekarki innej)ok 4-5 to bylo zachowanie naganne?tez mi sie wydawalo dziwne ze inna lekarka weszla do gabinetu w czasie grzie ja stalem kompletnie nago...co do kompetencji tej pani doktor to nie mam zastrzezen pomoglo w 100%...tylko te stanie nago.... napisał/a: djfafa 2012-06-12 20:02 Wiesz no dla mnie zmiana na udzie czy klatce piersiowej to nie powód aby konieczne było rozebranie się do naga. Wystarczy odsłonić lekko slipy i rozpiąć koszulę przecież. napisał/a: pedritto 2012-06-12 20:12 djfafa napisal(a):Wiesz no dla mnie zmiana na udzie czy klatce piersiowej to nie powód aby konieczne było rozebranie się do naga. Wystarczy odsłonić lekko slipy i rozpiąć koszulę przecież. tak jak pisalem bylem pierwszy raz od chyba 15 lat u lekarza no i...robilem co kazala pani zebym poszedl za parawan ,rozebral sie do naga i wyszedl do niej kolo biurka to tyle...pozniej obejrzala te zmiany skorne...no i byl ten tel i ta druga lekarka na chwile....i pozniej dokonczyla ogladanie tych zmian skornych napisał/a: wikam2 2012-06-12 20:19 Wiecie co jeszcze nie zdarzyło mi się być u ginekologa (rozebraną) czy u pediatry (wcześniej z sobą teraz z dzieckiem) tak żeby nikt nie wchodził do pokoju gdzie mnie badano... Zawsze ktoś się kręci a lekarz nagością się nie przejmuje...jest to dla niego coś normalnego. napisał/a: djfafa 2012-06-12 20:21 rafaelloo napisal(a): tak jak pisalem bylem pierwszy raz od chyba 15 lat u lekarza no i...robilem co kazala pani zebym poszedl za parawan ,rozebral sie do naga i wyszedl do niej kolo biurka to tyle...pozniej obejrzala te zmiany skorne...no i byl ten tel i ta druga lekarka na chwile....i pozniej dokonczyla ogladanie tych zmian skornych No ale czego od nas oczekujesz? Wg mnie nie było konieczności całkowitego rozebrania się i tyle. napisał/a: pedritto 2012-06-12 20:29 djfafa napisal(a):rafaelloo napisal(a): tak jak pisalem bylem pierwszy raz od chyba 15 lat u lekarza no i...robilem co kazala pani zebym poszedl za parawan ,rozebral sie do naga i wyszedl do niej kolo biurka to tyle...pozniej obejrzala te zmiany skorne...no i byl ten tel i ta druga lekarka na chwile....i pozniej dokonczyla ogladanie tych zmian skornych No ale czego od nas oczekujesz? Wg mnie nie było konieczności całkowitego rozebrania się i chcialem sie dowiedziec czy to zachowanie bylo zle tej lekarki...teraz wiem ze postapila nagannie...no i chcialem sie dowiedziec czy inne osoby tez mialy podobne sytuacje czy to byl tylko przypadek...dziekuje djfafa za odpowiedzi napisał/a: pedritto 2012-06-12 20:31 wikam napisal(a):Wiecie co jeszcze nie zdarzyło mi się być u ginekologa (rozebraną) czy u pediatry (wcześniej z sobą teraz z dzieckiem) tak żeby nikt nie wchodził do pokoju gdzie mnie badano... Zawsze ktoś się kręci a lekarz nagością się nie przejmuje...jest to dla niego coś normalnego. no ale zeby inna lekarka wchodzila i tez mnie widziala calkiem nago to tez normalne? napisał/a: djfafa 2012-06-12 21:35 To nie chodzi czy ktoś wchodzi czy nie, bo jak jestem u lekarza to zawsze ktoś wchodzi a to pielęgniarka a to inna lekarka itp. chodzi to że nie było tutaj wskazań do całkowitego rozbierania się.
Gość leda Zgłoś Udostępnij Czy wiecie jakie są obostrzenia,jezeli jest stwierdzona wada wzroku, jedno oko praktycznie nie widzi, drugie jest ok przynajmniej jak narazie w dobrej kondycji. Jak lekarze okulisci do tego podchodzą czy podpisują papierek, czy jest problem ? Niestety pracuje 8 godzin na kompie i nie może być inaczej :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość em Zgłoś Udostępnij Pracownika może lekarz nie dopuścic do pracy na komputerze, miałam taki przypadek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość leda Zgłoś Udostępnij a są jakieś przepisy, nie wisz gdzie ich szukać , które mówią coś na ten temat ? czy to indywidualnie lekarz decyduje ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość em Zgłoś Udostępnij Przepisu nie znam, ale jak ustaliłam z lekarzem sa nowe wymogi unijne ograniczajace prace osób jednoocznych na komputerze w granicach max do 4 godz. dziennie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość leda Zgłoś Udostępnij a ja słyszałam z kolei, ze własnie wcześniej były ograniczenia tego typu do 4 godzin, a teraz przy wszechobecnych komputerach, że złagodzono te wymogi, dlatego poszukuje jakiegoś aktu prawnego, co by nie błądzić w domysłach :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość em Zgłoś Udostępnij Nalezy zaznajomic się z DYrektywami unijnymi, lekaze medycyny pracy nimi dysponują i wcale nie sa one takie liberalne jak mówisz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość leda Zgłoś Udostępnij a ja słyszałam z kolei, ze własnie wcześniej były ograniczenia tego typu do 4 godzin, a teraz przy wszechobecnych komputerach, że złagodzono te wymogi, dlatego poszukuje jakiegoś aktu prawnego, co by nie błądzić w domysłach :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość leda Zgłoś Udostępnij gdzie można znaleść te dyrektywy unijne o których wspomina em ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość leda Zgłoś Udostępnij znalazłam tylko takie coś Dz. U. Nr 148, poz. 973 Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 1 grudnia 1998 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory tu są tylko zapisy typu 2. Pracodawca jest obowiązany zapewnić pracownikom okulary korygujące wzrok, zgodnie z zaleceniem lekarza, jeżeli wyniki badań okulistycznych przeprowadzonych w ramach profilaktycznej opieki zdrowotnej, o której w ust. 1, wykażą potrzebę ich stosowania podczas pracy przy obsłudze monitora ekranowego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość wwww Zgłoś Udostępnij Zapoznaj się z ustawa o medycynie pracy 125 poz. 1317 z w sprawie prowadzenia badań................... Dz. 69 z 1996r. z późn. zmn. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość leda Zgłoś Udostępnij o dzieki wreszcie jakieś konkrety - poczytam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach
nagość w medycynie pracy forum