Polskie Abramsy dostaną srebrne kule. Kupujemy pociski ze zubożonego uranu. Abramsy w Wojsku Polskim będą korzystać z najlepszych i najnowszych pocisków, których rdzeń zrobiony jest z zubożonego uranu. Są one zdolne do pokonania każdego współczesnego pancerza, także w najnowszych rosyjskich czołgach. Bogdan Stech. AUTOR. A zatem bardzo ważne staje się wyposażenie naszych najnowszych czołgów jak M1A1FEP, M1A2SEPv3 oraz K2 w tego typu rozwiązania. Co więcej, aktywne systemy obrony stają się także istotne dla bojowych wozów piechoty, z natury rzeczy lżej opancerzonych od czołgów podstawowych a tym samym bardziej narażonych na broń przeciwpancerną przeciwnika w tym ręczne granatniki przeciwpancerne. Jak się wydaje, najnowsze doświadczenia pokazują, że czas czołgów nie przemija. Następca Abramsa ma według planów trafić do służby w latach 30. XXI wieku. Amerykanie wydają się to Filmy / Seriale / VOD. Szukaj w serwisie. Twój profil. Ciężkie walki w Donbasie przypominają, że to nie jest już ta sama wojna co w marcu. Kilka tygodni temu ukraińskie armatohaubice masakrowały kolumny rosyjskich czołgów tłoczące się na drogach. T-72 lub T-80, które próbowały zjechać z szosy grzęzły w błocie. Excalibur pozwala na zwalczanie celów w każdych warunkach atmosferycznych i porze dnia, na odległościach od 40 km do nawet 57 km (w zależności od wersji pocisku i armaty, a raczej od długości lufy). Armatohaubica PzH-2000 z lufą 52 kalibry może więc strzelać Excaliburami na odległość 48 km. Natomiast haubica M777 z lufą 39 Ministerstwo Obrony Narodowej zapłaci ok. 240 mln zł za pociski do czołgów Leopard. Problem w tym, że kupi amunicję, która prawdopodobnie nie jest w stanie przebić czołowych pancerzy wielu rosyjskich czołgów. Z1OsOr. 1,99 zł Dostępny w salonie 0,73 zł Dostępny w salonie 1,49 zł Dostępny w salonie 0,79 zł Dostępny w salonie 0,89 zł Dostępny w salonie 0,69 zł Dostępny w salonie 0,75 zł Dostępny w salonie 0,85 zł Dostępny w salonie 27,90 zł 19,90 zł Wysyłka 24 godz. 7,19 zł Dostępny w salonie 0,69 zł Dostępny w salonie 7,59 zł Dostępny w salonie 1,89 zł Dostępny w salonie 1,89 zł Dostępny w salonie 1,79 zł Dostępny w salonie 1,99 zł Dostępny w salonie 1,79 zł Dostępny w salonie 1,29 zł Dostępny w salonie 6,35 zł Dostępny w salonie 5,99 zł Dostępny w salonie 47,90 zł 33,90 zł Wysyłka 24 godz. 1,99 zł Dostępny w salonie 1,69 zł Dostępny w salonie 14,49 zł Dostępny w salonie 13,99 zł Dostępny w salonie 3,09 zł Dostępny w salonie 10,69 zł Dostępny w salonie 4,39 zł Dostępny w salonie 7,19 zł Dostępny w salonie Załaduj następne (30 z 186) ›Rosyjski superczołg T-14 Armata z problemami. Czołgiści NATO mogą 19:32T-14 na paradzie zwycięstwa Źródło zdjęć: © GETTY, Sergei Bobylev/TASS | Sergei BobylevProdukcja rosyjskiego czołgu T-14 Armata będącego odpowiedzią na nowoczesne czołgi zachodu w postaci amerykańskiego Abramsa M1A2, niemieckiego Leoparda 2, czy francuskiego Leclerc została opóźniona do 2024 donosi Defence Blog jego źródła poinformowały, że seryjna produkcja czołgów T-14 Armata została opóźniona z powodów testów czołg wykazał szereg niedociągnięć związanych z systemem kierowania ogniem, co wymagałoby znacznego czasu na dostrojenie elementów elektronicznych oraz ich późniejsze ponowne pierwotnie planowali pozyskać 2300 czołgów T-14 w latach 2015 - 2020, ale nic z tego nie wyszło. Jeszcze w zeszłym roku minister przemysłu i handlu Rosji Denis Manturow zapowiadał masową produkcję nowego czołgu w 2022 roku, a parę miesięcy później szef państwowej korporacji high-tech Rostec Siergiej Czemiezow mówił o rozpoczęciu seryjnej produkcji jeszcze z końcem br. Optymizm podziela też Aleksander Szestakow, którego wypowiedź znalazła się gazecie Ministerstwa Obrony Krasnaja tym roku Armata weszła w ostatni etap. Próby państwowe czołgu mają się zakończyć w 2022 SzestakowGenerał dywizji będący szefem Głównego Departamentu Motoryzacji i Uzbrojenia MONProgram Armata zakładał opracowanie czołgu podstawowego T-14 oraz ciężkiego bojowego pojazdu piechoty T-15. Obydwa są drastycznym odejściem od dotychczasowych rosyjskich koncepcji projektowania sprzętu zadecydowali się tym razem zaprojektować ciężko opancerzony kadłub z lekko opancerzoną bezzałogową wieżą z automatem ładowania. Kadłub, w którym załoga została umieszczona w opancerzonej kapsule to nowość w porównaniu do czołgów rodziny T-72 lub T-90, gdzie przeżywalność załogi była kwestią drugorzędną lub nawet trzeciorzędną. Widać tutaj zmianę podejścia na takie, które znane jest z czołgów pokroju: M1A2 Abrams, Leopard 2, czy Leclerc, gdzie amunicja jest odseparowana od też chwalą się, że nowe działo kal. 125 mm wraz z amunicją ma zapewnić znacznie lepszą penetrację niż te stosowane w czołgach T-72B3M, czy wygląda sytuacja z bojowym wozem piechoty T-15, który będzie drastycznym odejściem od koncepcji bardzo mocno uzbrojonych, ale bardzo słabo opancerzonych maszyn z serii BMP. Także tutaj widać tutaj inspirację zachodnimi maszynami pokoju szwedzkich CV90 bądź niemieckich BWP Puma. Zobaczymy, czy nowe zapowiedzi się sprawdzą, ale jeśli dalej prace będą szły w takim tempie, to może do tego czasu wyklaruje się europejska koncepcja czołgu IV generacji... PT-91 to polska modernizacja czołgu T-72, która zapewniła tej maszynie zupełnie nowe możliwości. Zwiększyła także znacząco szanse na przetrwanie na polu walki i na ponad 20 lat zapewniała Polsce sprzęt, będący rozsądnym kompromisem pomiędzy kosztem i uzyskanym efektem. Epoka tych czołgów w polskim wojsku właśnie dobiega się od początku konfliktu w Ukrainie plotki dotyczące przekazania polskich PT-91 zaczynają się urzeczywistniać. Zapowiedź przekazania polskiego sprzętu przedstawił Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy ds. bezpieczeństwa narodowego i tej pory Polska przekazała Ukrainie ponad 200 czołgów – były to T-72 w trzech wersjach: od bazowego wariantu T-72M, poprzez T-72M1, po zmodernizowany T-72M1R. Możliwości tego ostatniego modelu znacząco wzrosły dzięki nowoczesnej optoelektronice i porównaniu z nimi PT-91 to jedna inna kategoria sprzętu: czołg lepiej wyposażony, dopracowany, a do tego – mimo podobnego wyglądu – znacząco lepiej opancerzony. Czym różni się PT-91 od T-72, na którym bazuje?Od T-72 do TwardegoPT-91 Twardy jest efektem rozpoczętych jeszcze w latach 80. programów modernizacyjnych. Początkowo Polska starała się o pozyskanie dokumentacji nowszej wersji T-72, czyli czołgu T-72S, jednak koszty i zmieniająca się sytuacja międzynarodowa wpłynęły na porzucenie tego oprzeć się na siłach własnego przemysłu i polskich programach modernizacyjnych. Pierwszy z nich – Wilk – zakładał modernizację z wykorzystaniem krajowych podzespołów, jednak zmiany polityczne sprawiły, że po 1989 roku polski sektor zbrojeniowy uzyskał dostęp do zachodnich ten został wykorzystany w programie Hard, a następnie Twardy, zakładającym mariaż sprzętu o radzieckim rodowodzie z zachodnimi technologiami i udoskonaleniami, opracowanymi w Polsce. PT-91, którego prototyp został zaprezentowany w 1991 roku, był udanym połączeniem rozwiązań opracowanych jeszcze w ZSRR z polskim i zachodnim sprzętem. Polski czołg oznaczał dla sił pancernych zupełnie nową jakość. Jeszcze większym postępem była wersja eksportowa Twardego (Malaj), jednak nie trafiła ona do rak polskich atut TwardegoTwardy już na pierwszy rzut oka różni się od swoich poprzedników kostkami pancerza reaktywnego, jakim obłożono przód, część boków oraz wieżę czołgu. Kostki te zawierają niewielkie ładunki wybuchowe, które – po trafieniu przez pocisk z głowicą kumulacyjną – wybuchają, utrudniając powstanie strumienia kumulacyjnego, który bez takiego przeciwdziałania mógłby przebić zasadniczy zdjęć: © Domena publicznaCzołg PT-91 Twardy - dobrze widoczne kostki pancerza ERAWASamo zastosowanie pancerza reaktywnego nie jest niczym niezwykłym – to powszechna metoda poprawy odporności czołgów, zwłaszcza (choć nie tylko!) na starsze, ale nadal często używane pociski kumulacyjne. Polski pancerz wyróżnia się jednak na tle międzynarodowej - polski superpancerzOpracowany w Polsce przez prof. Adama Wiśniewskiego pancerz ERAWA, a zwłaszcza jego udoskonalony wariant ERAWA 2 to jednak prawdziwy cud techniki. ERAWA2 zapewnia 95 proc. ochronę przed pociskami kumulacyjnymi starszego typu. Dużo bardziej niezwykły jest fakt, że polski pancerz nieźle radzi sobie także z nowymi pociskami, wyposażonymi w tzw. prekursor. To dodatkowa, mniejsza głowica, której celem jest wywołanie przedwczesnej eksplozji pancerza reaktywnego, a ERAWA2 zwiększa ochronę przed taką bronią o około 80 więcej, polski pancerz reaktywny zwiększa poziom ochrony także przed pociskami kinetycznymi – w tym również przed podkalibrowymi pociskami przeciwpancernymi, mającymi formę długiego penetratora, przypominającego nieco strzałę z kuszy. Wzrost poziomu ochrony jest w tym przypadku bardzo trudny do oszacowania – może wahać się od kilkunastu do ponad 40 proc. w przypadku starszych zdjęć: © BUMARPancerz reaktywny Twardego oznaczony koloremCzołgi PT-91 zostały wyposażone właśnie w taki pancerz reaktywny – mieszankę kostek ERAWA1 i ERAWA2. Na ich skuteczność wpływa także fakt, którego często nie uwzględniają różnego rodzaju opisy czy rankingi: polskie kostki pancerza są niewielkie – długość ich boku to zaledwie 15 cm. Pozwala to na bardzo gęste osadzenie ich na czołgu, bez tworzenia wolnych, niechronionych tym nie koniec atutów ERAWY – wybuchowe kostki są bowiem pokryte warstwą absorbującą fale radarowe. Dzięki temu zasięg wykrycia polskiego czołgu jest o około połowę mniejszy niż w przypadku podobnych maszyn bez takiego systemy Obra i DRAWAWażnym elementem modernizacji jest także system kierowania ogniem DRAWA, który dzięki danym z różnych sensorów automatycznie oblicza poprawki, potrzebne podczas strzelania do poruszających się został także wyposażony w system samoobrony Obra, pozwalający na reakcję np. w przypadku wykrycia oświetlenia czołgu wskaźnikiem lasera, pozwalającym na naprowadzanie przeciwpancernych pocisków takiej sytuacji Obra wystrzeliwuje granaty dymne, zakłócające naprowadzanie pocisku i kryjące czołg przed obserwatorem. To właśnie elementy tego systemu w postaci dwóch dużych, umieszczonych po obu stronach wieży wyrzutni granatów dymnych stanowią jedną z charakterystycznych, wizualnych cech, pozwalających na łatwe rozpoznanie i PT-91W porównaniu z czołgami T-72 PT-91 stanowi jakościowy skok, zapewniając załodze zarówno znacznie lepszą osłonę pancerza, jak i nieco większe możliwości zwalczania przeciwnika. DRAWA – choć jako system kierowania ogniem stanowi ważny postęp – nie zapewnia jednak zakładanej przez twórców możliwości skutecznego zwalczania celów w także wspomnieć o atucie czołgów T-72M1R, czyli maszyn modernizowanych w Polsce w ciągu ostatnich miesięcy. Jest to nowoczesna kamera termowizyjna III generacji KLW-1 Asteria i nocne przyrządy obserwacyjne. Postęp w dziedzinie optoelektroniki jest bardzo szybki, więc nowoczesna kamera termowizyjna zapewnia w nocy jakość obrazu nieporównywalnie lepszą, niż w czołgach mających starsze termowizory, jak niemodernizowane egzemplarze PT-91 czy np. Leopardy jest zatem lepiej opancerzony od poprzedników, a możliwości prowadzenia walki poprawia SKO Drawa i zmodernizowana optoelektronika. PT-91 Twardy kontra rosyjskie czołgiA jak prezentują się szanse PT-91 w starciu z potencjalnym przeciwnikiem? Ewentualne rozważania w tej kwestii koniecznie trzeba poprzedzić ważnym zastrzeżeniem: wojna nie jest pojedynkiem dwóch czołgów, więc dane techniczne mogą nie mieć bezpośredniego przełożenia na ich którego znaczenia nie sposób przecenić, jest także dostępność nowoczesnej amunicji przeciwpancernej. W zależności od jej dostępności ten sam czołg może być zagrożeniem śmiertelnym albo zdjęć: © Wikimedia Commons | Vitaly V. KuzminWieża czołgu T-72B pokryta kostkami ERA niuansem jest porównanie nie teorii, ale praktyki. Co z tego, że rosyjskie czołgi mogą mieć na sobie bardzo dobry pancerz Relikt (o ile został zamontowany!), jeśli pomiędzy jego modułami występują przerwy, gdzie zasadniczy pancerz czołgu pozostaje całkowicie może zniszczyć Twardego?Zasadniczy pancerz PT-91 jest identyczny jak w czołgu, na bazie którego powstała polska modernizacja, czyli T-72M1. Trudną do oceny różnicę tworzy jednak nałożony na Twardego pancerz ERAWA, który istotnie zwiększa odporność polskich maszyn. "Istotnie", czyli – w zależności od rodzaju pocisku – od kilkunastu do 95 praktyce PT-91 przy trafieniu w pancerz czołowy jest niemal niewrażliwy na pociski kumulacyjne bez prekursora, typowe wśród lekkiej broni przeciwpancernej piechoty. Pancerz polskiego czołgu zabezpiecza go także przed starszymi pociskami przeciwpancernymi wyposażonymi w prekursor, jak Metys-M czy przeciwpancerne pociski kierowane wystrzeliwane z rosyjskich armat czołgowych, jak również przed starszymi pociskami zdjęć: © T-72B3Realnym zagrożeniem dla polskiego czołgu są jednak rosyjskie T-72B3/B3M, T-90 i T-90A, a także T-80U - czyli nowsze i modernizowane w ostatnich latach maszyny, przystosowane do wykorzystania pocisków przeciwpancernych z rodziny Świniec. W przededniu ataku na Ukrainę Rosja miała do dyspozycji około 1600-1800 takich czołgów. Znaczna liczba tych maszyn została jednak przez Ukraińców zniszczona podczas pierwszych miesięcy rosyjskiej techniczne nie walcząZ drugiej strony warto pamiętać, że skuteczną walkę z nowymi rosyjskimi czołgami Ukraińcy prowadzili, mając do dyspozycji modernizację starych T-64, BM Bułat, czyli w teorii maszyny o bez porównania mniejszych możliwościach. Kluczowe okazały się jednak nie parametry techniczne, ale sposób użycia, morale załóg, jakość dowodzenia czy w końcu świadomość sytuacyjna, wynikająca z dostępu do dostawa PT-91 to dla Ukrainy ważne wzmocnienie, pozwalające nie tylko na odtworzenie możliwości, ale – choćby dzięki wyposażeniu, pozwalającym na efektywną walkę w nocy – na uzyskanie nowych zdolności do działania i skutecznej walki z polskiego punktu widzenia przekazanie PT-91 to zarazem zamknięcie pewnego rozdziału: coraz wyraźniejsza rezygnacja ze sprzętu o wschodnim rodowodzie i przezbrojenie armii na sprzęt z zachodu, kompatybilny z wyposażeniem naszych kluczowych Michalik, dziennikarz Wirtualnej Polski Ostatnia aktualizacja: 10 września 2018 Następna Informacje i porady na start Polskie czołgi w World of Tanks Poprzednia Polskie czołgi 50TP Poniżej znajdziecie opis i porady do czołgu 60TP: Cechy 60TPSłabe punktyJak grać 60TP?Moduły dodatkowe dla 60TP Cechy 60TPNazwa 60TP Lewandowskiego Typ Czołg ciężki Poziom X Uzbrojenie 152mm J2 Pancerz 160/100/90 (przód/boki/tył/mm) (kadłub) 260/150/100 (przód/boki/tył/mm) (wieża) Wytrzymałość 2600 punktów wytrzymałości Mobilność Prędkość maksymalna 35 km/h, prędkość obrotu 24 stopnie/s Zasięg widzenia 390m 60TP był projektem czołgu ciężkiego autorstwa Ryszarda Lewandowskiego, słuchacza Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Prace przerwano w 1956 roku na etapie projektowym. W World of Tanks 60TP jest zwieńczeniem pierwszej linii we wprowadzonym polskim drzewku rozwoju - czołgiem ciężkim X tieru. "Lewandowski" i jego 152mm to przede wszystkim ogromne obrażenia od każdej pestki czyli tzw. "alpha dmg". W połączeniu z nieco większą szybkostrzelnością, penetracją oraz celnością niż np. ta z niemieckiego E100, daje nam to jedną z najbardziej zabójczych armat w czołgach ciężkich X tieru. 60TP to także bardzo duża ilość punktów wytrzymałości, okuta olbrzymią ilością stali wieża i stosunkowo niezła mobilność zważywszy na swoją masę i rozmiary. Czołg standardowo posiada dosyć mizerny pancerz kadłuba i delikatnie mniejszy zasięg widzenia niż inne heavy tanki. Potężne uzbrojenie "Lewandowskiego" kuleje jednak nieco na celności i czasie celowania w porównaniu z innymi działami (nie licząc tego z E100), ale mimo wszystko uważam, że zdominuje on bitwy, a niemieckie E100 będą coraz rzadziej widywane. Słabe punkty a) Czerwony (tam nie strzelaj): Jarzmo armaty oraz sama wieża - praktycznie niemożliwe do penetracji w żaden sposób, ewentualnie za pomocą dział niszczycieli X tierów na "złotej" amunicji. c) Zielony (wal śmiało) Front kadłuba jest bardzo mizernej grubości, nie powinien w żaden sposób sprawiać nam kłopotu, zwłaszcza dolna płyta. Na górze wieży standardowo widzimy właz załogi tzw. "weakpoint" czyli słaby punkt - możliwy do przebicia nawet z części pojazdów z VIII tieru. Jak grać 60TP?152mm J2 to blisko 18-19 sekundowy reload działa. Grunt to nie prowadzić ognia na otwartym polu i po każdym strzale wycofywać się za osłonę, gdyż możemy zostać zasypani gradem pocisków i nawet nie mieć szansy na drugi strzał. 60TP to maszyna do walki na średnim i bliskim dystansie - bardzo dobrze opancerzona wieża, spora ilość HP i siejąca postrach armata to atuty, którymi możemy przytłoczyć wiele słabszych tanków. Unikajmy niepotrzebnego wystawiania kadłuba na ostrzał, a na pewno źle na tym nie wyjdziemy. Walcząc z wysokimi i dużymi pojazdami, dobrym posunięciem będzie walka w zwarciu, stanięcie front we front - wówczas uniemożliwimy przeciwnikowi ataki na nasz kadłub, ale musimy także uważać na weakpointy na naszej wieży. Moduły dodatkowe dla 60TP"Must have" dla 60TP to duża osłona przeciwodłamkowa - pojazdy te będą celem priorytetowym dla wrogiej artylerii. Ponadto sugeruję kupno mechanizmu dosyłającego do dział, by nieco zniwelować nasz znacznej długości reload. Na trzeci slot materiału dodatkowego wahałbym się między ulepszoną wentylacją lub skrzynką z narzędziami - skrzynka w przypadku, gdy bardzo lubią nas działa samobieżne. Następna Informacje i porady na start Polskie czołgi w World of Tanks Poprzednia Polskie czołgi 50TP Do Polski ma trafić 250 czołgów M1A2 Abrams w najnowszej wersji SEPv3. To maszyny o długości 9,7 m, szerokości 3,7 m, wysokości 2,4 m i masie aż 66 Abrams M1A2 SEPv3 - taki sprzęt trafi do PolskiKongres USA wyraził zgodę na sprzedaż Polsce czołgów Abrams. To ostatni krok przed podpisaniem umowy na zakup sprzętu. - Wraz z czołgami III generacji Abrams M1A2 SEPv3 Polska otrzyma także pakiet logistyczny oraz szkoleniowy. Zakupione zostaną także symulatory. W wojskowych zakładach remontowych zostaną stworzone warunki do zabezpieczenia eksploatacji czołgów ABRAMS - infomruje Ministerstwo Obrony już wczesnej informował szef MON, czołgi trafią do jednostek rozmieszczonych we wschodniej części Polski, na wschodnią flankę Abrams oprócz armii USA, używane są także w Egipcie, Kuwejcie, Australii czy kosztuje czołg Abrams?Jego produkcję rozpoczęto w 1980 roku. Czołg został nazwany imieniem generała Creightona Abramsa – dowódcy 37. Batalionu Pancernego Armii Stanów Zjednoczonych w czasie II wojny światowej, a później dowódcy wojsk amerykańskich biorących udział w wojnie typu Abrams zostały bojowo użyte po raz pierwszy w operacji "Pustynna Burza". Jeden egzemplarz kosztuje około 8,5 miliona dolarów (zależnie od wersji). W służbie pozostają obecnie trzy warianty: M1, M1A1 oraz wersja, która trafi do Polski — Abrams. Jakie wyposażenie?Czołg napędza silnik turbowałowy o mocy 1500 KM, który pozwala rozpędzić się do 70 km/h. W wersji M1A2 SEPv3 zwiększono możliwości układu elektrycznego, poprawiono systemy komunikacji, dodano nowy system zarządzania stanem pojazdu (VHMS).4-osobowa załoga korzysta głównie z działa M256A1 kal. 120 mm, mając do dyspozycji maks. 42 szt. ręcznie ładowanej amunicji. Główną amunicją maszyny są pociski ze zubożonego uranu M829. Maszyna może ostrzeliwać niżej lecące także: Tak prezentuje się Dacia Jogger Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera

ile kosztuje amunicja do czołgu