Etykieta w biznesie. Savoir vivre w biznesie - serwis poradniczy z zakresu biznesowego savoir-vivre. Jak zachować się na spotkaniach, naradach, przyjęciach i uroczystościach biznesowych.
Ukończyłem dyplomację. Ten elitarny i interdyscyplinarny kierunek wypełniony był zagadnieniami związanymi z savoir vivre. Niuanse związane z etykietą i ceremoniałem nie stanowią dla mnie trudności. Swoją wiedzę wykorzystywałem w działalności związanej z organizacją eventów o charakterze dyplomatycznym i biznesowym.
Postaraj się ograniczyć korzystanie z urządzeń elektronicznych na spotkaniu biznesowym, a skończycie je szybciej i z lepszymi wynikami. Nie dłużej niż godzinę. Nikt z nas nie jest w stanie myśleć intensywnie przez dłuższy czas. Dlatego staraj się, żeby spotkanie biznesowe czy inne zebranie trwało maksymalnie 60 minut.
825 views, 5 likes, 7 loves, 8 comments, 3 shares, Facebook Watch Videos from Po Sukces Na Szpilkach: Dziś LIVE z gościem specjalnym! Wraz z Basia Kawka - Osobista Stylistka rozmawiamy o stylu LIVE z ekspertem #4: Styl przedsiębiorczej kobiety, czyli jak dobrze wyglądać na spotkaniu biznesowym, szkoleniu czy konferencji | Dziś LIVE z
Mamy nadzieję, że dzięki temu kolejne spotkania będą zdecydowanie przyjemniejsze i bardziej produktywne – dodaje Dominika Paciorkowska, Dyrektor Zarządzająca ClickMeeting. Poradnik dostępny jest tutaj. Spotkania w świecie wirtualnym i webinarów - poradnik savoir-vivre. Tylko ⅓ Polaków w czasie spotkań online nie zajmuje się
W biznesowym świecie, spotkania odbywają się od samego rana, do późnego wieczoru i mają określoną długość trwania. Oto ich rozkład w ciągu dnia. Śniadania w biznesie organizowane są w godzinach porannych, jednak dopiero około godziny 9. lub nieco później. Tego typu spotkania potrwają również około 1-1,5 h. Warto pamiętać
Re0Mj.
1) Kiedy maseczka? Spędzanie całego dnia w maseczce dla wielu osób może być naprawdę kłopotliwe, dlatego w biurach większość pracowników ogranicza zasady bezpieczeństwa do regularnej dezynfekcji rąk i miejsca pracy oraz zachowywania odpowiedniego dystansu. Pamiętajmy jednak, że w każdej grupie możemy spotkać się z różnym poziomem wrażliwości. Dlatego każdorazowo, bez uprzedniej prośby, powinniśmy skorzystać z maseczki podczas jazdy windą i na spotkaniu biznesowym z zewnętrznym partnerem. 2) Zrób z biurka swoją twierdzę Porządek na biurku zawsze jest mile widziany, jednak dziś polityka czystego biurka (ang. – clean desk policy) nabiera szczególnego znaczenia. Gdy poczujemy się niekomfortowo, w każdej chwili powinniśmy poprosić serwis sprzątający o odkażenie naszego miejsca pracy, co przy czystym biurku będzie znacznie łatwiejsze. Bardzo ważny jest także układ biurek, które w ramach bezpieczeństwa powinny zostać skierowane „tyłem do siebie”. W naszych przestrzeniach takie rozwiązanie jest standardem, jednak jeśli ktoś do dziś pracuje w biurze twarzą w twarz, powinien jak najszybciej pomyśleć nad przemeblowaniem. 3) Uścisk dłoni? Tylko gdy wyrazisz na to zgodę Tradycyjny uścisk dłoni nie zniknął na dobre z biurowych przestrzeni, jednak ze względów bezpieczeństwa, warto zastanowić się nad bardziej higieniczną alternatywą. Dziś możemy się witać na setki sposobów, wykorzystując do tego obuwie, stykając się łokciami czy poprzez ponadczasowe skinienie głową. Aby uniknąć kłopotliwych sytuacji coraz więcej firm sięga po kreatywne rozwiązania, takie jak np. kolorowe opaski, które rozdaje swoim pracownikom lub zostawia przy wejściu do biura. Dzięki wybraniu odpowiedniego koloru i nałożeniu opaski na rękę możemy wprost zakomunikować innym, czy jesteśmy w pełni otwarci na kontakt (zielona opaska) czy np. wolimy utrzymać zalecany dystans (czerwona opaska). 4) Nie czekaj na serwis i sam sprzątnij naczynia Jeśli operator biurowy dysponuje serwisem sprzątającym, powierzchnie wspólne, w tym kuchnia czy sale konferencyjne, sprzątane są praktycznie na bieżąco. W tym szczególnym czasie warto jednak ograniczyć ryzyko wykonując niektóre czynności samodzielnie. 5) Jak cię widzą, tak cię piszą, czyli złote zasady wideokonferencji O zasadach biurowego savoir-vivre’u powinniśmy pamiętać także w czasie wideokonferencji. Jeśli w tle rozmowy pojawią się np. osoby trzecie, nie biorące w niej udziału, dobrym rozwiązaniem będzie wykorzystanie szablonu tła, kamuflującego wszystko z wyjątkiem naszej sylwetki. Większość komunikatorów posiada takie rozwiązanie w standardzie. Aby nie zakłócać spokoju innych pracowników, do rozmów wideo powinniśmy również wykorzystać odpowiednio przeznaczoną przestrzeń, np. call boxy. Warto także pamiętać o wyłączeniu mikrofonu, gdy w danej chwili z niego nie korzystamy. W ten sposób, z jednej strony nie będziemy przeszkadzać współrozmówcom, a z drugiej unikniemy kłopotliwych sytuacji z nieplanowanymi dźwiękami w tle. 6) Wykorzystaj technologię i unikaj kontaktu Zgodnie z zaleceniami WHO zastosowanie płynu odkażającego skutecznie zastępuje bardzo dokładne umycie dłoni. Jednak bez względu na to dobrą praktyką w przestrzeniach biurowych jest rozstawienie dużej liczby dozowników ze środkiem, który umożliwia szybką i efektywną dezynfekcję. Wskazane jest również dostosowanie funkcjonalności przestrzeni w taki sposób, aby podczas przemieszczania się ograniczyć dotykanie części wspólnych do niezbędnego minimum. Źródło:
Jak witać się na spotkaniu biznesowym? Czy maseczki w biurze naprawdę są konieczne? O jakich zasadach pamiętać w czasie wideokonferencji? Takie pytania zadaje sobie wielu pracowników, którzy wrócili do biur po zakończeniu lockdownu. Eksperci operatora biurowego Business Link w sześciu krokach podpowiadają jak mądrze i bezpiecznie korzystać z przestrzeni biurowej w nowej rzeczywistości, nie zapominając przy tym o zasadach dobrego stylu. 1) Kiedy maseczka? Spędzanie całego dnia w maseczce dla wielu osób może być naprawdę kłopotliwe, dlatego w biurach większość pracowników ogranicza zasady bezpieczeństwa do regularnej dezynfekcji rąk i miejsca pracy oraz zachowywania odpowiedniego dystansu. Pamiętajmy jednak, że w każdej grupie możemy spotkać się z różnym poziomem wrażliwości. Dlatego każdorazowo, bez uprzedniej prośby, powinniśmy skorzystać z maseczki podczas jazdy windą i na spotkaniu biznesowym z zewnętrznym partnerem. 2) Zrób z biurka swoją twierdzę Porządek na biurku zawsze jest mile widziany, jednak dziś polityka czystego biurka (ang. – clean desk policy) nabiera szczególnego znaczenia. Gdy poczujemy się niekomfortowo, w każdej chwili powinniśmy poprosić serwis sprzątający o odkażenie naszego miejsca pracy, co przy czystym biurku będzie znacznie łatwiejsze. – W Business Link przestrzenie wspólne odkażane są profilaktycznie raz godzinę. Bardzo ważny jest także układ biurek, które w ramach bezpieczeństwa powinny zostać skierowane „tyłem do siebie”. W naszych przestrzeniach takie rozwiązanie jest standardem, jednak jeśli ktoś do dziś pracuje w biurze twarzą w twarz, powinien jak najszybciej pomyśleć nad przemeblowaniem – mówi Anna Zarczuk, Customer Care Manager w Business Link. 3) Uścisk dłoni? Tylko gdy wyrazisz na to zgodę Tradycyjny uścisk dłoni nie zniknął na dobre z biurowych przestrzeni, jednak ze względów bezpieczeństwa, warto zastanowić się nad bardziej higieniczną alternatywą. Dziś możemy się witać na setki sposobów, wykorzystując do tego obuwie, stykając się łokciami czy poprzez ponadczasowe skinienie głową. Aby uniknąć kłopotliwych sytuacji coraz więcej firm sięga po kreatywne rozwiązania, takie jak np. kolorowe opaski, które rozdaje swoim pracownikom lub zostawia przy wejściu do biura. Dzięki wybraniu odpowiedniego koloru i nałożeniu opaski na rękę możemy wprost zakomunikować innym, czy jesteśmy w pełni otwarci na kontakt (zielona opaska) czy np. wolimy utrzymać zalecany dystans (czerwona opaska). 4) Nie czekaj na serwis i sam sprzątnij naczynia Jeśli operator biurowy dysponuje serwisem sprzątającym, powierzchnie wspólne, w tym kuchnia czy sale konferencyjne, sprzątane są praktycznie na bieżąco. W tym szczególnym czasie warto jednak ograniczyć ryzyko wykonując niektóre czynności samodzielnie. – W biurze codziennie mija się wiele osób, które korzystają z tej samej przestrzeni i wyposażenia. Warto o tym pamiętać i na miarę możliwości ograniczać kontakt osób trzecich, np. z wykorzystanymi przez nas sztućcami czy talerzami. Odłożenie ich do zmywarki jest dziś bardzo pożądanym gestem, a przykładem w zakresie zachowania porządku warto dziś świecić nie tylko w kuchni – podkreśla Anna Zarczuk. 5) Jak cię widzą, tak cię piszą, czyli złote zasady wideokonferencji O zasadach biurowego savoir-vivre’u powinniśmy pamiętać także w czasie wideokonferencji. Jeśli w tle rozmowy pojawią się np. osoby trzecie, nie biorące w niej udziału, dobrym rozwiązaniem będzie wykorzystanie szablonu tła, kamuflującego wszystko z wyjątkiem naszej sylwetki. Większość komunikatorów posiada takie rozwiązanie w standardzie. Aby nie zakłócać spokoju innych pracowników, do rozmów wideo powinniśmy również wykorzystać odpowiednio przeznaczoną przestrzeń, np. call boxy. Warto także pamiętać o wyłączeniu mikrofonu, gdy w danej chwili z niego nie korzystamy. W ten sposób, z jednej strony nie będziemy przeszkadzać współrozmówcom, a z drugiej unikniemy kłopotliwych sytuacji z nieplanowanymi dźwiękami w tle. 6) Wykorzystaj technologię i unikaj kontaktu Zgodnie z zaleceniami WHO zastosowanie płynu odkażającego skutecznie zastępuje bardzo dokładne umycie dłoni. Jednak bez względu na to dobrą praktyką w przestrzeniach biurowych jest rozstawienie dużej liczby dozowników ze środkiem, który umożliwia szybką i efektywną dezynfekcję. Wskazane jest również dostosowanie funkcjonalności przestrzeni w taki sposób, aby podczas przemieszczania się ograniczyć dotykanie części wspólnych do niezbędnego minimum. – Z przestrzeni biurowej Business Link w dużej mierze można korzystać bezdotykowo. Pomieszczenia otwierana są za pomocą kart, które otrzymują wszyscy użytkownicy biura. Dodatkowo, niemal na każdym kroku można u nas znaleźć płyny do dezynfekcji dłoni, a dzięki technologii zastosowanym w biurowcach Skanska, gdzie znajduje się większość naszych biur, zapewniamy najemcom bardzo wysoką jakość powietrza. W tych czasach takie detale mają w biurach niebagatelne znaczenie – mówi Anna Zarczuk z Business Link.
Savoir Vivre w biznesie? Co to znaczy być grzecznym i czy to się w ogóle opłaca? Tego próbujemy się dowiedzieć z angielskich seriali, amerykańskich filmów o biznesmenach, porad babci i guru marketingowych. Ale które z tych porad rzeczywiście są dla nas przydatne? Od dziecka wpaja się nam zasady dobrego wychowania. Umyj rączki, przywitaj się ładnie z ciocią Stasią, nie odzywaj się niepytany. A kiedy już w końcu zaczynamy rozumieć, co to znaczy być grzecznym, zaczynają nas bombardować wręcz przeciwne komunikaty. Bądź odważny i przebojowy, wyciągaj rękę po to, co Ci się należy, bo inaczej nigdy tego nie dostaniesz. Zawsze zachowuj się pewnie i nie wahaj się mówić o sobie dobrze. Zaczynamy się zastanawiać, czy zasady dobrego wychowania w ogóle jeszcze obowiązują. A jeśli te, które znamy z dzieciństwa są już przestarzałe, to powstały jakieś nowe, nieznane nam zasady, które pomogą nam odnaleźć się wśród poplątanych ścieżek dorosłości, prowadzących ku wymarzonej karierze? Downton Abbey kontra American Psycho Wielki sukces oglądalności serialu Downton Abbey wśród przedstawicieli wszystkich pokoleń wskazuje na to, że istnieje w społeczeństwie tęsknota za dawnym porządkiem, przepełnionym regułami życiem tyle eleganckim, co najeżonym ograniczeniami. Z drugiej strony mam w pamięci wciąż bardzo aktualną scenę wymiany wizytówek z filmu American Psycho. Okrutne ocenianie kolegów na podstawie ich wizytówek, garniturów i znajomości, bezduszna szczerość i brak jakichkolwiek skrupułów w podkreślaniu własnej wyższości. Czy przypadkiem dzisiejsze czasy nie są właśnie takie – bezwzględnie śmiałe? I stosując się do tak zwanych zasad dobrego wychowania, narazimy się śmieszność? Otóż nic bardziej mylnego! Przecież nawet bohaterowie American Psycho są idealnie ubrani i mają niezwykle eleganckie wizytowniki. Aby być szanowanym pracownikiem, o którym pamięta się przy okazji awansu, by zrobić dobre wrażanie na rozmowie kwalifikacyjnej i na spotkaniu biznesowym, musimy bowiem stosować się do szeregu mniej lub bardziej oczywistych zasad współczesnego savoir vivre w biznesie. Dress code – kod do sukcesu Savoir vivre w biznesie jest bardzo mocno powiązany z ubiorem. Jeśli w Waszej firmie obowiązują zasady dress code, koniecznie powinniście wiedzieć, co one oznaczają. Jeśli jednak brak w tej kwestii konkretnych wytycznych, doradzamy stosowanie sprawdzonej zasady: „Dress for success!”. Zawsze lepiej zostaniemy ocenieni, jeśli ubierzemy się zbyt elegancko, niż kiedy ubierzemy się niechlujnie. W pierwszym przypadku najgorsze, co może się stać, to pomylenie nas z prezesem, a w drugim – otoczenie odbierze nasz ubiór jako komunikat o braku szacunku. Poniżej przedstawiamy trzy podstawowe typy korporacyjnego dress code i ich zasady. 1. Business attire to najbardziej sformalizowany styl biznesowy. Od mężczyzn taki styl wymaga założenia klasycznego ciemnego (granatowego lub ciemnoszarego) jednorzędowego garnituru. Do niego dobiera się jasną koszulę, która może ewentualnie mieć wzór delikatnych prążków i obowiązkowo krawat – jednokolorowy lub o stonowanym wzorze. Dla pań business attire oznacza konieczność założenia garsonki ze spódnicą lub spodniami. Ważne, żeby marynarka i dół były zestawem. Paleta kolorystyczna jest oczywiście taka sama, jak u mężczyzn. Obie płcie powinny ubrać także ciemne (najlepiej czarne) buty. Panie powinny wybrać buty na obcasach, ale oczywiście nie jest to formalnym wymogiem. 2. Business smart to nieco swobodniejsza odmiana stylu biznesowego. Od attire odróżniają go niuanse. Generalnie styl ten nadal wymaga oficjalności i elegancji, ale pozwala na pewne odstępstwa w gestii kolorów, fasonów lub tkanin. Czarne buty mogą być zastąpione na przykład brązowymi, koszula może być w delikatną kratę, dół może być z innego materiału niż góra, a panie mogą sobie pozwolić na założenie pod marynarkę jasnego T-shirtu (oczywiście bez żadnych napisów ani wzorów). 3. Business casual zaś charakteryzuje się najmniejszym stopniem formalizmu. Jeśli w Waszej firmie obowiązuje casual Friday, to będzie to idealny styl na ten właśnie dzień. Zaś jeśli w Waszym miejscu pracy na co dzień nie obowiązują surowe zasady dress code, to doradzalibyśmy stosowanie się do tego właśnie stylu, zamiast zakładania dresowej bluzy i jeansów, co nigdy nie jest specjalnie eleganckie. Business casual daje panom możliwość założenia koszuli w kratę i swetra czy kardiganu, a paniom cygaretek, luźnej bluzki ze zdobieniami i kolorowej marynarki. Ale to tylko przykłady. Pamiętajmy o tym, że Business casual to nie styl wycieczki w góry, można o nim myśleć trochę, jak o stylu angielskich arystokratów na prowincji, jeśli to komuś pomoże. Kto jest grzeczniejszy? Stosując się do zasad dobrego wychowania z głową na pewno nie zostaniemy odebrani jako staroświeccy. Zaś ignorując je, możemy narazić się na nieprzyjemności. Chyba oczywiste jest więc, że lepiej je znać, idąc na spotkanie biznesowe czy rozmowę kwalifikacyjną. Na pytanie „Kto komu powinien się pierwszy ukłonić?” moja prababcia odpowiadała zawsze: „Grzeczniejszy.” Jeśli jednak chodzi o podawanie ręki, to sprawa nie jest już tak oczywista. Jednak reguła savoire vivre biznesowego jest dość łatwa do zapamiętania. Pierwszy rękę podaje ten, kto ma w pewnym sensie silniejszą pozycję. Czy będzie to osoba wyższa rangą, jak szef, osoba czująca się pewniej, będąc u siebie w domu, a więc gospodarz, czy kobieta, jako płeć w savoir vivre uprzywilejowana. Podczas spotkań dwóch osób o takiej samej pozycji można by zastosować zasadę, że rękę na powitanie wyciąga ten, kto przybył na miejsce spotkania wcześniej stając się niejako jego gospodarzem. Kiedy kobieta lub osoba wyższa rangą wstaje, także obecni w jej otoczeniu mężczyźni powinni wstać. Podobnie, jak powinni przepuścić ją w przejściu i otworzyć jej drzwi. Jednak już zakładanie płaszcza czy przysuwanie krzesła swojej szefowej lub współpracowniczce będzie przesadną grzecznością. Nadmiar widelców Jeśli spotkanie odbywa się w restauracji, w szczególności, jeśli jest to restauracja elegancka, dobrze jest znać zasady zachowania się przy stole. Nie są one tak oczywiste, jak tylko powstrzymanie się od chlipania i mlaskania. Można przywołać wiele zasad restauracyjnych, ale poniżej przedstawiamy cztery wybrane. Sztućców używamy od tych najbardziej oddalonych od talerza począwszy. Kelner powinien zabrać ze stolika sztućce, których nie będziemy potrzebować. Robiąc sobie przerwę w jedzeniu zostawiamy sztućce oparte o talerz z obu stron. Skończywszy posiłek, kładziemy je po prawej stronie na talerzu tak, aby wskazywały godzinę czwartą. Serwetę materiałową kładziemy sobie na kolanach i zdejmujemy dopiero odchodząc od stołu. Wówczas kładziemy ją niezłożoną na stole, obok naszego nakrycia. Kieliszek trzymamy za nóżkę, tak robią znawcy wina. Ale jeśli nie chcemy udawać kogoś, kim nie jesteśmy, nic się nie stanie, jeśli będziemy trzymać kieliszek inaczej. Napiwek w Polsce wynosi 10% kwoty rachunku i najczęściej nie jest doliczony. Należy więc zostawić gotówkę na stole lub poprosić kelnera o doliczenie napiwku do kwoty, którą płacimy kartą. Karty i argumenty biznesowe Pierwsze słowa na spotkaniu zazwyczaj należą do tego, kto je zainicjował. Jeśli rozmowa zaś się nie klei, powinien ją rozpocząć ten, kto jest wyższy rangą. Pamiętajmy o tym, by przychodzić na spotkania przygotowani, co świadczyć będzie oczywiście o szacunku. Dowiedzmy się czegoś o naszym rozmówcy, a także ułóżmy sobie w głowie to, co chcemy powiedzieć i dzięki tej rozmowie osiągnąć. Jakkolwiek byłoby nam to nie na rękę, bo szef kazał nam zostawić wizytówkę po spotkaniu, to savoir vivre w świecie biznesu mówi, że wymianę – jak się to niegdyś mówiło – kart biznesowych inicjuje osoba wyższa rangą. Ta sama, która pierwsza podaje rękę. Wizytówkę możemy podać zarówno na początku rozmowy, by wiedzieć, z kim się rozmawia, jak i na końcu, by zaproponować podtrzymanie kontaktu. Podajemy ją zawsze stroną z nazwiskiem do góry. Chowamy je zaś do wizytownika, portfela, notesu lub kieszeni na piersi marynarki. Wrzucenie ich po prostu do torebki będzie niegrzeczne, świadczy bowiem o braku zainteresowania i atencji. Na pewno zasady biznesowego ubioru i savoir vivre są dużo bardziej skomplikowane, niż te kilka przywołanych powyżej. Jednak spróbujcie zastosować choćby te, a zobaczycie, że otoczenie potraktuje Was jak obytych światowców i ludzi sukcesu! Joanna Zaguła Nazywam się Joanna Zaguła. Lubię jeść pomidory, słuchać winyli Charliego Parkera, czytać opowiadania Virginii Woolf i patrzeć na morze. Mam dyplom magistra sztuki, kończę studia prawnicze, zajmowałam się przygotowywaniem eko cateringu, pisaniem o modzie, zaopatrzeniem IT w jednej z największych europejskich korporacji i nauczaniem angielskiego. Mam też dwa koty i wielką kolekcję książek kulinarnych.
Jak zadbać o biznesowy savoir-vivre i dzięki temu zwiększyć szansę na sprzedaż? Jak przygotować się do spotkania sprzedażowego i jak je dobrze rozpocząć? Jakich zachowań unikać podczas spotkania sprzedażowego? Wiemy doskonale, że niektórzy handlowcy potrafią sprzedać każdy towar i dopiąć z sukcesem prawie każdą trasankcję, innym zaś zajmuje to więcej czasu, a efekt nie zawsze jest zadowalający. W czasach, kiedy produkty i usługi różnych firm mają zbliżone parametry, a cena przestaje grać główną rolę, to właśnie osobisty kontakt zarówno sprzedawców, jak i ich szefów z klientami nabierają szczególnego znaczenia. Jak więc przeprowadzić spotkanie w sposób, który już na starcie zwiększa możliwość osiągnięcia określonych celów? Szanse na sukces wzrastają wraz z naszą znajomością zasad savoir-vivre'u spotkań biznesowych. Zasady biznesowego savoir-vivre'u Uprzejmość jest najlepszym argumentem w sprzedaży. (Jörn M. Kreke, były prezes zarządu holdingu Douglas) I Punktualność Spóźnienie się na umówione spotkanie od razu dyskwalifikuje w oczach czekającego, jest też objawem braku szacunku do rozmówcy. Już na wstępie psujemy więc sobie możliwość nawiązania dobrej relacji, ponieważ osoba, która na nas czeka, automatycznie staje się poirytowana. Przybycie na umówione spotkanie dużo za wcześnie również nie świadczy o nas dobrze! Możemy w ten sposób spowodować, że osoba, z którą się umówiliśmy, odczuwa presję czasu, ponieważ nie jest jeszcze gotowa na spotkanie, co może niekorzystnie wpłynąć na jej stosunek do nas. Warto zadbać o przybycie o umówionej porze, uwzględniając ewentualne korki, i w razie potrzeby poczekać. Jeśli jednak podejrzewamy spóźnienie, zgodnie z zasadami savoir-vivre'u dzwonimy i informujemy o tym oczekującą na nas osobę. W żadnym wypadku nie należy o spóźnieniu informować poprzez SMS! Jeśli wchodzimy na spotkanie spóźnieni, krótko przepraszamy, bez tłumaczenia przyczyny spóźnienia, i przystępujemy do spokojnej rozmowy. Spóźnienie nie zwalnia nas bowiem z kurtuazyjnego small talk. Taka rozmowa pozwoli nam uspokoić emocje, ale także da możliwość delikatnego „wysondowania” naszego rozmówcy, poznania jego sposobu komunikacji i znalezienia nici porozumienia. Spóźnienie może spowodować, że nasze spotkanie przebiegnie w nerwowej atmosferze, ponieważ: kontrahent może uznać, że nie jesteśmy wiarygodni jako partnerzy biznesowi; kontrahent może spieszyć się na kolejne spotkanie, co odbierze nam czas na dobre zamknięcie spotkania i dopięcie transakcji; kiedy wpadamy zdyszani na spotkanie, pogarszamy swoją szansę na zrobienie dobrego wrażenia. II Siła słów i mowa ciała W biznesie najważniejsza jest wiarygodność. Warto pamiętać, że trzymanie się zasad dotyczących ubioru oraz komunikacji, zarówno tej werbalnej, jak i niewerbalnej, może mieć niebagatelny wpływ na wynik biznesowych spotkań. Sztuka operowania słowem, dbałość o ładną polszczyznę, unikanie zawodowego slangu, przyjemny ton głosu oraz uprzejmość to istotne elementy biznesowego savoir-vivre'u. Uśmiech i stonowane zachowanie są równie ważnymi elementami jak mowa ciała. Postawa, sposób poruszania się, siedzenia i zaplatania rąk mogą pokazać, czy rozmówca jest osobą pewną swojej wartości, nieśmiałą czy arogancką. Przekaz niewerbalny jest niezwykle istotny, ponieważ obserwator odbiera go, zanim jeszcze zacznie się rozmowa. Postawa otwarta, która sprzyja postrzeganiu partnera biznesowego jako pewnego siebie i wiarygodnego: lekko uniesiona głowa, uśmiech i spoglądanie prosto w oczy, wyprostowana, lecz swobodna postawa ciała i rozluźnione ramiona, swobodna, ale nie nadmierna gestykulacja. III Uścisk dłoni Kolejnym czynnikiem, który ma wpływ na przebieg spotkania, jest sposób, w jaki podajemy dłoń na powitanie. Odzwierciedla on osobowość i intencje, a także daje wiele cennych wskazówek na temat partnera rozmowy. Tu zasady savoir-vivre'u są nieustępliwe i bardzo dokładnie określają hierarchię podawania dłoni. Handlowiec, spotykając się z osobą na wyższym stanowisku, np. z prezesem lub szefem sprzedaży, ma obowiązek przywitania się jako pierwszy, ale z podaniem ręki czeka, aż taki gest wykona osoba o wyższym stanowisku. Jeśli jednak ten nie wyciągnie ręki na powitanie, należy to uszanować i przejść do rozmów, bez podania dłoni. Taka sama zasada obowiązuje, gdy spotykamy się z klientem – wtedy to klient jest „szefem” i czekamy, aż poda nam dłoń na powitanie. Pozostałe 50% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY. Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu Zobacz również Trendy, tendencje, inspiracje Dlaczego model subskrypcji i sharing economy może w niedalekiej przyszłości wyprzeć tradycyjny zakup produktów i usług na własność? Dlaczego czas powrócić do projektowania produktów, które posłużą latami? Czytaj więcej Jak szef może wspierać pracownika w trudnej sytuacji życiowej? O kogo menedżer sprzedaży musi zadbać w pierwszej kolejności? Czy dobrym rozwiązaniem będzie całkowite zwolnienie pracownika z zakresu pełnionych obowiązków? Jak ćwiczyć uważność na potrzeby pracowników? Czytaj więcej
savoir vivre na spotkaniu biznesowym